Mini Bio i szamot

Wymień się swoimi doświadczeniami.
elvis25
Posty: 59
Rejestracja: śr paź 27, 2010 9:34 pm

Mini Bio i szamot

Post autor: elvis25 » czw gru 22, 2011 8:12 pm

W serii kotłów Mini Bio Luxury zastosowano szamot. Czy ktoś próbował zamontować szamot w kotle mini bio lub innym posiadającym palnik platinum? Mam płytki szamotowe i przymierzam się do zamontowania ich przy paniku. Zastanawiam się także nad obłożeniem tylnej ściany kotła szamotem.
Może doradca pomógłby użytkownikom w tuningu kotła i podpowiedział kilka rozwiązań. Szamot pozwoliłby efektywniej wykorzystać kocioł i obniżyć zużycie opału.... co przełożyłoby się na zadowolenie dotychczasowych użytkowników kotła. Chyba nie ma lepszej reklamy niż zadowolony użytkownik kotła ;)
Druga sprawa, która wychodzi w trakcie użytkowania to możliwość wypięcia rury doprowadzającej pellet do palnika. Dotychczas aby otworzyć kocioł do czyszczenia należy poluzować opaskę i zciągnąć rurę. Nie można pomyśleć o zakimś zaczepie ułatwiającym wypięcie rury?

rafwla
Posty: 151
Rejestracja: sob paź 02, 2010 11:41 pm

Mini Bio i szamot

Post autor: rafwla » pt gru 23, 2011 8:39 am

Dzieki szamotowi Platinum slala mi mieszankę. Jak sie odkleiły płytki i była tylko górna, odrazu były problemy ze spalaniem. Zdjęcia i opis na forum ogrzewania http://forum.info-ogrzewanie.pl/topic/2120-spalanie-owsa/page__st__440. Teraz po świętach zamknę ten szamot jeszcze z przodu, tak że płomienie będą przelatywały przez rozgrzany szmot. Zdjecia i filmik poświętach, kupiłem już nawet aparat
Panowie widzieliście nowy palnik lester?
http://www.youtube.com/watch?v=p0kXNo55fy4&feature=related

promax@scz.pl
Posty: 12
Rejestracja: wt mar 22, 2011 12:39 am

Mini Bio i szamot

Post autor: promax@scz.pl » pn gru 26, 2011 9:44 am

Ja stuningowałem minibio 10 w ten sposób ze do paleniska zamontowałem rure kominową z szamotu o srednicy 200mm i długosci 300mm, lezy ona na 2 płytkach szamotowych na takiej wysokości że palnik bez problemów w nią wchodzi. na tylniej sciance stoja jedna na drugiej 3 płytki szamotowe i narure od góry też wcisnałem jedną płytkę. Piec chodzi na minimalnej mocy 2,2kW i pelet dobrze się wypala pomimo niskej temperaturze pieca 45C. Rura wokół palnika powoduje że jest wyższa temperatura spalania płomień przelatuje przez nią odbija się od tylnej ścianki szamotowej i wraca zenetrzna strona rury ogrzewając ją i sciankę kotła. Szamot kumuluje ciepło podwyższając temperaturę wewnatrz kotła. Pelet wypala się bardzo dobrze zostaje mało popiołu intensywnie czarnego (kolor chyba spowodowany tym że jest to pelet iglasty)
Piec obecnie spala 0,5kg/h i ogrzewa dom 130m, temperatura pomieszczen ok. 19,5

elvis25
Posty: 59
Rejestracja: śr paź 27, 2010 9:34 pm

Mini Bio i szamot

Post autor: elvis25 » pn sty 09, 2012 8:28 pm

Minęły święta i jest wreszcie trochę czasu aby zająć się planikiem. Pomierzyłem palnik i rozrysowywuję sobie co i jak obłożyć szamotem. Palnik chcę obłożyć z 4 stron płytką szamotową ale zamontować je na opaski z blachy stalowej tak aby można było to w miarę łatwo zdemontować. Długość płytek będzie taka sama jak palnika... czyli górna część palnika będzie równa z dołem i bokami. Tylną ściankę wyłożę szamotem choć nie wiem czy nie warto pomyśleć o jakiejś konstrukcji szkieletowej, która będzie trzymać szamot.
Kusi mnie pokombinowaniem z obłożeniem szamotem ścianek kotła. Problem to górna część. Klejenie szamtu raczej odpada... i tak po niedługim czasie pewnie by odpadł.
Zawirowywacze też spróbuję zrobić z blachy... zobaczymy czy coś dadzą i poprawią.
Na razie rysunki i przemyślenia a w miarę posuwania się prac na pewno zapodam jakieś fotki i opiszę efekty.
Jakaś pomoc i rady firmy Kostrzewa byłyby mile widziane. W końcu nowa wersja kotła ma szamot i zawirowywacze spalin ... czyli jednak coś to daje :)

rafwla
Posty: 151
Rejestracja: sob paź 02, 2010 11:41 pm

Mini Bio i szamot

Post autor: rafwla » wt sty 10, 2012 12:54 am

Podaje zdjęcia jak ja to rozwiązałem
1. zdjęcie przedłużonego o 5 cm palnika, teraz ma wymiary ja 24 kw http://img836.imageshack.us/content_round.php?page=done&l=img836/2459/037bq.jpg
2 bok palnika gdzie dospawane są blachy aby na nich opierał się szamot http://img685.imageshack.us/content_round.php?page=done&l=img685/8408/033twt.jpg
3. szamot sklejony, można go w każdej chwili zdjąć http://img210.imageshack.us/content_round.php?page=done&l=img210/7457/038fq.jpg
4. szamot założony http://img689.imageshack.us/content_round.php?page=done&l=img689/8963/040xty.jpg, http://img52.imageshack.us/content_round.php?page=done&l=img52/7939/043ct.jpg
5. zawirowacze http://img85.imageshack.us/content_round.php?page=done&l=img85/3787/044ad.jpg, http://img3.imageshack.us/content_round.php?page=done&l=img3/7336/047bg.jpg
6. klej którym kleiłem, ważne aby nie poddawać go odrazu temperaturze bo popęka, ale tak jak w instrukcji 24 h czekania http://img15.imageshack.us/content_round.php?page=done&l=img15/3108/029cs.jpg
7. dwa filmiki ze spalania, jeden czysty owies drugi mieszanka pellet 20 kg owie 35 kg http://www.youtube.com/watch?v=Cr0HRC_AF8w http://www.youtube.com/watch?v=MTGIqreGivM
Jest problem przy spalaniu owsa bo na środku powstaje spiek w środku czarny, niedopalony ale to chyba brak na nadkładce do spalania otworów powietrza pierwotnego. Paliłem tylko na owsie 1 dzień ale widzę że można. Pozdrawiam

g4cek83
Posty: 64
Rejestracja: wt maja 11, 2010 2:55 pm

Mini Bio i szamot

Post autor: g4cek83 » wt sty 10, 2012 2:15 pm

Paliłem u siebie owsem w mini bio 10 kw. Miałem dużo problemów i sporo czasu minęło zanim ustawiłem optymalne parametry spalania. Prawidłowy popiół jaki powinien powstać to bardzo biała struktura przypominająca gąbkę, ale bardzo prześwitująca. Co prawda nie miałem szamotu na palniku ale spalanie ustawiłem dzięki dość wysokiej dawce powietrza (jak znajdę moje zapiski to napiszę jakie były ustawienia). Oprócz gąbczastej struktury która powstaje na palniku i tylko ręcznie da się ją usunąć powstaje popiół w dość dużej ilości koloru szarego (trochę ciemniejszy niż od pelletu).
Może jakby cena owsa wróciła do cen 350 zł za tonę to może bym biegał i usuwał gąbkę z palnika i wybierał popiół 2 razy w tygodniu:)

rafwla
Posty: 151
Rejestracja: sob paź 02, 2010 11:41 pm

Mini Bio i szamot

Post autor: rafwla » wt sty 10, 2012 4:16 pm

Ja mam gdzies po 250-300 ba sam sieję. Czyli musi być lepsze napowietrznie, więcej otworów i mocniejsza dmuchawa?

g4cek83
Posty: 64
Rejestracja: wt maja 11, 2010 2:55 pm

Mini Bio i szamot

Post autor: g4cek83 » śr sty 11, 2012 12:14 am

Niestety nie mam poletka żeby sobie zasiać i zebrać a szkoda. Zamontowałem przystawkę do owsa, wentylator ten sam otwarty na 2 centymetry. Znalazłem jakieś moje zapiski i najprawdopodobniej to były moje ostatnie ustawienia. wartość opałowa 3,8, podawanie 3,0 (moc nominalna wychodziła 5 kw) powietrze min 9 i max 11. Z ustawieniami powietrza musisz sam popróbować. Ważne jest aby przy minimalnej mocy 30% było dość dużo powietrza zdecydowanie więcej jak przy pellecie, a max już sam dobierzesz.

elvis25
Posty: 59
Rejestracja: śr paź 27, 2010 9:34 pm

Mini Bio i szamot

Post autor: elvis25 » śr sty 11, 2012 12:33 am

rafwla --> już wcześniej widziałem kilka Twoich fotek palnika z szamotem. A teraz dopiero widzę jak masz go wykonanego. Coś podobnego będę chciał zrobić u siebie. Jak się sprawuje klej do szamotu... chcialem zastosować opaski bo bałem się, że klej nie wytrzyma i puści na łączeniach.

Przymierzam się do owsa ale na razie brak surowca. Myślałem, też o drobnych zrębkach z gałęzi po przycinkach przy drogach. Ale to na razie tylko plany.

rafwla
Posty: 151
Rejestracja: sob paź 02, 2010 11:41 pm

Mini Bio i szamot

Post autor: rafwla » śr sty 11, 2012 8:56 am

Klej a raczej kit Rudokit sprawuje sie dobrze. U mnie trzymał 2 miesiące boczne ścianki bez tego łacznika z przodu co dodałem teraz na swięta. Tylko 2 bo potem go przerabiałem. Zobaczymy jak teraz będzie trzymł. Polecam go, wcześniej miłem klej ogniotrwały w takiej tubce jak silikon ale nie wytrzywywał.
Ja też przymierzam się do zrębki. Mam już ze 12 kubików drewna do zrębkowania. Podajnik w palniku daje sobie rade nawet z większymi kawałkami ale była to wierzba energetyczna która nie jest twarda, ale i tak wymieniam podajnik na spirale bezosiową- już zakupiona. Ale to po sezonie. Po sezonie biorę palnik na warsztat, przesmaruję motoreduktor, i chyba zmniejsze trochę powietrze wtórne. Drugą nakładkę na palnik co mam zrobię w niej wiekszą ilość otworów także na środku palnika (dopalanie owsa).Musze wejść w układ z gościem który niedaleko mnie ma plantację wierzby, pewnie z 20 hektarów. Raczej nie będę narzekał na brak materiału opałowego. Gdyby zrębka była za duża to planuję rozdrabniacz- śrutownik bąk z wymiennymi sitami. Miałem ambitne plany zmieścic się w 1 tyś na sezon, może się uda w przyszłym. Gdybym kupił po 20 zł za kubik tych zrębków tak ze 40 m i 2 tony owsa po 300 zł około, to jest możliwe. Pozdrawiam pozytywnie zakręconych fanów ekologicznego i taniego ogrzewania.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kotły C.O., Palniki - spalanie”