Napowietrzanie kotłowni z kotłem na pelety - problemy, dyskusja

Wymień się swoimi doświadczeniami.
ODPOWIEDZ
marecki

Napowietrzanie kotłowni z kotłem na pelety - problemy, dyskusja

Post autor: marecki » pn sty 22, 2018 11:24 am

Nie wiem jak to zrobić ale może spróbuję (z innego nie związanego z tematem wątka) jakoś wkleić chronologicznie:
akukut pisze:Cześc panie i panowie. Wrzucam tego posta tutaj, bo tematem jest najbardziej podobny. Podczas ostatniej zawieruchy, kiedy to na Dolnym Slasku wialo dosc ostro, zauwazylem ciekawa zaleznosc(podczas orkanu Ksawery w lato podobnie)-spalanie pelletu spadlo mi ok 1/3 w stosunku do spalania calodobowego z ostatnich dni. Nic w tym czasie nie zmienialem w piecu. Jestem pewien, ze do ok 15 spala ie godzinowe bylo normalne, pozniej kiedy zaczo wiac, spalanie spadlo, a temperatura na piecu byla normalna. Jaki z tego wniosek? Mam za maly cug w kominie? Nie mierzylem go, nie mam tez termometru od pomiaru spalin. Czy mam zwiekszyc predkosc wiatraka albo zamontowac ten dodatek na komin, co wzmacnia cug? Pozdrawiam wszystkich kotłomaniakòw.
marecki pisze:Za mały albo za duży. Jak wyglądają ścianki kotła przy bezwietrznej pogodzie i z wichurą (i z której strony wiało?). Napowietrzanie kotłowni się kłania (albo jej brak, albo tylko z jednej strony np. od zachodu) łącznie z zaburzeniem ciągu kominowego, zależnie jak wieje i z której strony (zależność komin kaletnica/dach). Ja tam fachowcem w tym nie jestem i długo walczyłem, ale zrobiłem z dwóch stron napowietrzanie wschód - zachód i rozbudowany deflektor na kominie do peletu. Bez tego przy dobrym wietrze (sorki za dosadność) woda w kiblu w kotłowni zmieniała WYRAŹNIE swój poziom co było dosyć zabawne :)
darecki pisze:
marecki pisze:... zależnie jak wieje i z której strony (zależność komin kaletnica/dach)...
Czyli co może koledze tą "zależność" zniwelować? ;) Podpowiesz? :D
akukut pisze:Zazwyczaj wieje u mnie z zachodu lub poludniowego zachodu. Z polnocy jestem osloniety lasem. W ostatnia wichure chyba tez wialo z zachodu. Nie patrzylem dokladnie, jak wygladaja scianki w rozne dni. Nad palnikiem jest zazwyczaj bialo, reszta okopcona na ciemny kolor. Wilgoc sie nie zbiera, niedopalonych i zdmuchnietych kawalkow te, raczej nie widac. Poniewaz mam kotlownie w srodku domu(projekt tytus parterowy) to napowietrzanie mam tak: drzwi miedzy kotlownia a garazem mam takie z otworami jak w kiblu, a w garazu okna z nawietrznikami. U gory kotlowni mam kanal wentylacyjny idacy razem z lazienka do gory wzdluz profilu komina.
fotlot pisze:Czyli brak napowietrzania.
akukut pisze:A dlaczego-brak napowietrzania? Skoro nawet w projekcie jest w ten sposob z ta roznica, ze zamiast napowietrznika w oknie jest otwor w scianie w garazu? Napowietrzniki i otwory w drzwiach maja po 20cm2 powierzchni.
marecki pisze:Dziury w oknach tym bardziej z jednej strony garażu nie to nie jest prawidłowe napowietrzanie. Dziury w drzwiach też. Głównie te z jednej strony domu, zależnie od wiatru będziesz miał nadciśnienie lub podciśnienie, wypadało by zrobić wlot i wylot po przeciwnych stronach. A gdzie jeszcze komin względem dachu. Wpisz sobie w google "napowietrzanie kotłowni murator", 10 lat temu już tam takie tematy były.
akukut pisze:Ok, dziury w okach moze faktycznie sa nie okej, ale teoretycznie schemat napowoetrzania kotlowni byl juz zly w projekcie? Tam nie ma mowy o bezposrednim napowietrzaniu kotlowni(bo jest w srodku domu) i nie ma nic o dwoch kierunkach napowietrzania. Oczywiscie rozumiem logike dwoch stron napowietrzania.
marecki pisze:A gdzie bezpieczeństwo kotłowni i wentylacja? Przy takim schemacie dlaczego w kotłowni nie ma kotła z zamkniętą komorą spalania? Skoro piszesz, że w dolnych partiach wymiennika jest czarno to czegoś na ruszcie brakuje. Czego?
----------------------- Prośba do kolegi "akukut" wykasuj posty z wątka o przesłonie, nie lepiej dyskusję prowadzić tu? Ja kasuję.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kotły C.O., Palniki - spalanie”