Problemy z pelletem i ekogroszkiem PFL 25

ODPOWIEDZ
smirnoff
Posty: 3
Rejestracja: pn paź 24, 2016 8:14 pm

Problemy z pelletem i ekogroszkiem PFL 25

Post autor: smirnoff » pn paź 24, 2016 8:35 pm

witam wszystkich serdecznie
Jestem użytkownikiem pieca kostrzewa od 5 lat i niestety mam do niego bardzo wiele zastrzeżeń. Piec jaki posiadam to PFL 25 był kupiony z zamiarem palenia w nim pelletem i rzeczywiście przez pierwszą zimę tak było. Myślałem że cotygodniowe moje batalie z odkuwaniem nagaru z kolana i drapaniem pieca z mazistego osadu to normalny rytuał lub słaby jakościowo pellet - no przecież nie wina pieca kupionego wtedy za ponad 10 K zł.
Jakież było moje zdziwienie jak się okazało, że podczas palenia ekogroszkiem wyżej wymienione problemy nie występują. Niestety okazało się, że pojawiły się nowe. Pierwszy z nich to nie zsypywanie się groszku z podajnika do śruby. pomyślałem może groszek zbyt wilgotny więc suszyłem go w kotłowni w otwartych workach. Niestety problem pozostawał a był mocno dokuczliwy jak po powrocie do domu okazywało się że w domu chłodno bo piec nie pracuje a na wyświetlaczu informacja brak ognia/opału. Ja wiedziałem co trzeba zrobić :-) wystarczyło dźgnąć w węgiel aby zsypał się z podajnika i rozpalić ponownie piec - niby roboty nie dużo ale w domu zimno :-( po 3 latach palenia ekogroszkiem okazało się że niestety rdzewieje podajnik (zrobiony z cieniutkiej blachy) i trzeba zamówić nowy (koszt oszałamiający), wykonałem go więc sam co niestety nie wyeliminowało mojego problemu z zsypywaniem się groszku... Przecież w końcu piec był projektowany do palenia pelletem a nie groszkiem :-).
Tej jesieni znowu zacząłem eksperymentowąc z pelletem ale niestety osad na ścianach i nagar w kolanie pozostał. Za radami kolegów z forum i specjalistów kostrzewy zmieniłem parametr temperatury powrotu z 40 C na 55 c tak żeby nie występowało zjawisko kondensacji - niestety nic nie pomogło. Dlaczego ?? Odpowiedź jest niezwykle prosta - ten piec nie jest wyposażony w czujnik temp powrotu więc ta opcja NIC nie daje.

W takim razie zwracam się do was drodzy konsultanci kostrzewy. Proszę odpowiedzcie mi na jedno pytanie - CZYM MAM PALIĆ W PIECU ŻEBYM NIE MIAŁ PROBLEMÓW?

1. Czy wizyta serwisanta zagwarantuje mi że człowiek, który przyjedzie po spędzeniu 1 h ustawi mi należycie piec do palenia pelletem i nie będę miał problemów z osadem na ściankach, który pojawia się po jakiś 3 lub 4 dniach?

2.dlaczego w instrukcji nie są dokładnie opisane wszystkie opcje pieca?

3.dlaczego sonda lambda kosztuje u was aż tyle (600 zł)

4.co dokładnie robi fuzzy logic i na jakich bazuje czujnikach jeśli nie ma czujnika powrotu wody

5.po co jest rewizja w drzwiczkach jeśli po pierwszym tygodniu używanie jest tak brudna że i tak nic nie widać


A może wy koledzy z forum mi pomożecie bo mnie naprawdę już szlag trafia.

smirnoff
Posty: 3
Rejestracja: pn paź 24, 2016 8:14 pm

Problemy z pelletem i ekogroszkiem PFL 25

Post autor: smirnoff » wt paź 25, 2016 9:42 am

kolano wymienię swoją droga bo 150 zł to nie majątek.

niestety problem smoły na ścianach pozostanie. Palę najlepszym pelletem dębowym jakby ktoś pytał. A forum przeczytałem od góry do dołu i widziałem tematy które mi podlinkowałeś,

smirnoff
Posty: 3
Rejestracja: pn paź 24, 2016 8:14 pm

Problemy z pelletem i ekogroszkiem PFL 25

Post autor: smirnoff » wt paź 25, 2016 2:41 pm

co do wymiany kolana - uważam że jeżeli zostala odkryta wada konstrukcyjna to serwis powienien się zajac wyeliminowaniem jej. (bo chyba wszyscy tutaj wiemy że nagar w kolanie to wada konstrukcyjna)

co do smoły na ściankach?
co rozumiesz przez niekorzystne warunki panujące w instalacji?
czy jest jakiś sposób na ustawienie temperatury powrotu nie niższej niż...

jeśli mówimy o temperaturze kotła w momencie nagrzewania - no przecież ten kocioł tak działa że nagrzewa się i "studzi" do pewnej temperatury zależnie od ustawionej temperatury kotła i histerazy.

pellet zdaje mi się że jeste jeden z lepszych - dębowy, pakowany w worki przez producenta z oznaczeniami jakości (ok 900 zł za tonę)

tak czy inaczej niestety narazie nie dostałem odpowiedzi na swoje pytania

1. Czy wizyta serwisanta zagwarantuje mi że człowiek, który przyjedzie po spędzeniu 1 h ustawi mi należycie piec do palenia pelletem i nie będę miał problemów z osadem na ściankach, który pojawia się po jakiś 3 lub 4 dniach?

2.dlaczego w instrukcji nie są dokładnie opisane wszystkie opcje pieca?

3.po opcja temperatury powrotu skoro nie ma czujnika temp. powrotu

4.co dokładnie robi fuzzy logic i na jakich bazuje czujnikach

5.po co jest rewizja w drzwiczkach jeśli po pierwszym tygodniu używanie jest tak brudna że i tak nic nie widać

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kotły C.O. - Pellets Fuzzy Logic 2”