Ogrzewanie pelletem kamienicy

ODPOWIEDZ
sreberko
Posty: 19
Rejestracja: czw sty 28, 2016 6:14 pm

Ogrzewanie pelletem kamienicy

Post autor: sreberko » czw sty 28, 2016 7:08 pm

Witam wszystkich serdecznie.

Zanim przedstawię szerzej problemy, jakie mam, opiszę moją sytuację zwiazaną z ogrzewaniem kamienicy - rok budowy 1948. Budynek jest nieocieplony (docelowo na wiosnę rozpocznę ocieplanie wełną i styropianem stropu nad ostatnią kondygnacją, gdyż poddasze jest nieużytkowe i nieogrzewane). Ściany mają 40 cm grubości. Budynek jako kamienica jest wysoki, 11x11 m, dwa piętra i piwinica, dodatkowo przyległe duże pomieszczenia całkowicie nie ogrzewane, nawet z dziurami w murze/oknach. Budynek z jednej strony od wysokości 1. piętra aż po dach jest 'goły", z 2. drugiej strony przylega sąsiedni budynek wyżej, ale 2 piętro i dach są też nieosłonięte. Nie znam w miarę dokładnego zapotrzebowania na ciepło tego budynku, ale według obliczeń z cieplowlasciwie.pl wychodzi ok. 18 kW. Myślę, że to może być więcej. Do niedawna ogrzewanie było olejowe, zużycie średnio 1200-1500 l na okres grzewczy (listopad-marzec). Utrzymywana temperatura to średnio 16 stopni na 1 piętrze i 14 na górze.

W listopadzie zeszłego roku przeszedłem na pellet, to znaczy wymiana samego palnika (wersja 24 kW, biały krótki), podpięty pod kocioł Buderusa G115, moc ok. 35kW. Nie za bardzo jednak rozumiem co oznacza moc samego kotła bez palnika, bo dla mnie to zależy tylko od pojemności wodnej - ta wynosi ok. 45 litrów. Całość jako tako funkcjonuje, ale jest co najmniej kilka bolączek.

Przede wszystkim chodzi o moc palnika, niby jest to palnik 24 kW, ale jego maksymalne osiągi to 18,4 kW, przy maksymalnym możliwym podawaniu. Zresztą podaję pozostałe parametry:

podawanie 15,0
powietrze min 11 max 47
ilosc paliwa test 5,5
wartosc opalowa 5,0
temperatura zadana recznie 65
temperatura max obliczeniowa 65
histereza 5

Paliwo LAVA, Olimp lub awaryjnie England Wood Pellets

Według moich obliczen moc przy takich parametrach powinna wynosic powyżej 20 kW, ale wyświetla 18.4. Nie wiem w jaki sposób zwiększyć podawanie, chyba kombinować z rurą podajnika, jednak może nie jest potrzebna większa moc, gdyż temperatury, jakie chce utrzymywać, to 17,5 komfortowa, 16 ekonomiczna. A przecież te moce maksymalne sa liczone dla dużego mrozu (-20) oraz temperatury wewnątrz 20 - ja jednak chce uzyskać mniej.

Nie wspomniałem jeszcze, że instalacja w tej kamienicy to stara grawitacja, grzejniki żeliwne, zapewne grube rury - daje to duży zwład wody, może i 300 litrów. Bolączka tej starej instalacji jest to, że powoli się nagrzewa, ale i dłużej oddaje ciepło. W ostatnie mrozy trudno i tak było utrzymać długo takie temperatury, o jakich pisałem - piec grzeje 7-10 oraz 15-22 na 17,5, reszta czyli pozostałe 14 godzin na 16 stopni. Teraz jest na przykład dość ciepło na zewnątrz, nawet i powyżej 5 stopni, a piec szaleńczo podgrzewa wodę. Jest owszem ustawiona ona wysoko (65 + 5 stopni), ale przeciez powinna działać modulacja, a sterownik od rozpalenia zwiększa do 100% moc i zmniejsza ja dopiero przy dochodzeniu do zadanej temperatury (tylko jak wspomniałem przy dodatnich temperaturach na polu też uzyskuje te 65 stopni woda). Może dobrym rozwiązaniem byłoby podpięcie czujnika zewnetrznego, żeby woda kotłowa się zmieniała w zależności od potrzeb? Wiem, że to dość irytujące rozwiązanie i kosztowne, bo chyba dodatkowy moduł 650 zł i czujnik za 60 zł. Chodzi mi po prostu o to, żeby w cieplejszym okresie nie podawał tak gorącej wody. W instalacji brak zaworów n-drogowych.

W obecnej instalacji pracuje jeszcze bezprzewodowy regulator CTP-02R, ale jego praca jest trochę nietypowa. Dużo czasu zajeło mi poprawne skalibrowanie jego wskazań, a i tak uważam, że sygnał jest trochę przekłamywany. Czasem te wartości sięgały 0,5 - 1 stopnia. To dużo jak na tak wielki dom, który szybko i łatwo się nie ogrzeje i pewnej energii potrzebuje. Drugą jego bolączka jest odstęp zczytywania kolejnych pomiarów - niestety nie są to instrukcyjne 3 min, ale około 17 min. Mam wrażenie, że czasem nawet mniej. Nie wiem co jest przyczyną, bo w trybie diagnostycznym co 8 sekund bez problemu odczytuje sygnał. Może przeszkodą są grube mury, stropy betonowe i nie mała odległość nadajnik-odbiornik, myślę, że ok. 15 metrów lub więcej. Ale przy cyklicznym odczycie co 8 sekund te same grube mury i odległość jakby nie były przeszkodą. Swój problem opisałem w mailu do firmy Estyma, producenta tegoż regulatora, ale cisza z ich strony trwa już 2 tydzień, muszę więc chyba listownie to załatwić. Nie wydaje mi się jednak, żeby wymiana na nowy regulator coś dała.

Z powodu tych 17 minut interwału odczytu pojawiają się takie problemy, że gdy dom się wychładza, to z takim opóźnieniem reaguje piec i podobnie, gdy już dojdzie do zadanej w pomieszczeniu wyłącza się dopiero po pół godzinie, godzinie czy więcej - w tym czasie jak ostatnio temperatura wyniosła nie zadane 17,5, a co najmniej 18,5-19 stopni. To duża strata na opale przez taką automatykę. Niestety czujnik przewodowy nie wchodzi w grę, za dużo wiercenia. Na pewno dioda w nadajniku zapala się rzadko, a nie co 3 minuty jak powinna, bo gdyby tak było, to wtedy widziałbym, że sygnał poszedł, a odbiornik go nie złapał.

Bardzo denerwująca jest taka praca automatyki, czujnika, który więcej śpi, niż działa oraz w praktycznym braku modulacji palnika - najpierw cała moc 100 % (wtedy zużycie jest ponad 4 kg/h), a dopiero pod koniec zmniejszenie mocy.

A propos jeszcze zużycia, to w okresie dodatnich temperatur przed Nowym Rokiem było to ok. 1 worka (15 kg) na dzień - była wtedy nastawiona temp pieca 50 stopni, później przyszły mrozy i okazało się, że 50 stopni to za mało, zwiększyłem więc do tych 65 stopni. Największe zużycie to 4 worki (60 kg) na dzień przy największym mrozie.

Zdaje sobie sprawe, ze tak duży i nieocieplony dom bardziej nadaje się na ogrzewanie stałe, by zapewniony był ciągły odbiór ciepła, niż na rozpalanie/wygaszanie jak w palniku pelletowym, ale chciałbym osiagnac najlepszy kompromis jak to możliwe. Próbowałem też pracy pieca w trybie STAŁA POMPA, ale poza zwiększonym spalaniem i ciagłym podgrzewaniem samego siebie (piec dosc szybko stygnie), nie zauważyłem większej różnicy. Wiadomym jest, że lepsza jest stała praca na mniejszej mocy i jak najrzadsze przestoje, ale nie mogę zmniejszyć mocy do np. 10 kW czy mniej, bo wtedy w ogóle temperatury nawet rzędu 17,5 nie będą osiągnięte. Próbowałem zmniejszonej mocy, to wtedy wykres w menu KOCIOŁ temperatury wody wzrastał bardzo, bardzo powoli i nawet jakby zagrzał do zadanej temperatury, to po wyłączeniu w szybkim tempie pomieszczenia się wychłodzą.

Proszę bardzo o pomoc forumowiczów w jakiejkolwiek z tych kwestii, które opisałem. Będę wdzięczny za każdą pomoc.

karcit
Posty: 418
Rejestracja: wt lis 27, 2012 8:16 pm

Ogrzewanie pelletem kamienicy

Post autor: karcit » czw sty 28, 2016 7:27 pm

Spróbuj może zrezygnować z harmonogramu czasowego. Ustaw sobie np kompromisowe 17*C.
Możesz też zrobić taki numer, że zmniejszyć temp. zadaną ręcznie np do 50*C a podnieść współczynnik korekcji. Wtedy kocioł będzie podbijał sobie temperaturę kiedy w domu będzie zimno, a im bliżej temperatury zadanej to temperatura kotła tez będzie spadać. Do tego oczywiście FL2 i może zabangla.

Praca palnika na maksa nie dziwi mnie specjalnie. Zmierz temperaturę powrotu do kotła i sprawdź jaka jest różnica temperatur, zapewne duża i stąd praca na maksa.
ROCA Laia Confort GTA 30 + PB1 16 kW v2

as1978
Posty: 154
Rejestracja: ndz gru 07, 2014 10:08 pm

Ogrzewanie pelletem kamienicy

Post autor: as1978 » czw sty 28, 2016 10:39 pm

Jeżeli istotnie masz podawanie testowe tylko 5,5 kg, to znaczy, że masz problem z podajnikiem. Może być tak, że ślimak podajnika zbyt mało wystaje z rury podajnika - powinien wystawać u dołu 10 cm i dlatego tak mało podaje peletu. Bez większego podawania nie ma żadnych szans osiągnąć potrzebnej do ogrzania mocy, bo nie ma co się palić. Inne przyczyny małego podawania to niewłaściwy kąt ustawienia rury podajnika, uszkodzony kondensator silnika podajnika, pył w jarzmie, za długi pelet - ( Nie dotyczy Twojego przypadku jeżeli palisz lavą czy olimpem) Podajnik powinien podawać w trakcie testu ilości podawanego w ciągu godziny peletu - 7 -9 kg/h.

sreberko
Posty: 19
Rejestracja: czw sty 28, 2016 6:14 pm

Ogrzewanie pelletem kamienicy

Post autor: sreberko » pt sty 29, 2016 9:29 pm

Dzięki za odpowiedzi.

as1978: Jeśli chodzi o podawanie, to według mnie kąt rury podajnika jest prawidłowy, ok 45 stopni, w końcu przyłączenie wykonywał serwisant. Też się dziwił, że wyszło takie małe podawanie (wtedy test był w ciągu 10 minut, jak po 2 miesiącach sprawdzałem w ciągu 15 minut i po przeliczeniu na godzinę wyszło podobne), bo zazwyczaj jest większe, co sam też wiem. On sam też wpasowywał rurę i jakoś ją przycinał, ale wtedy nie wiedziałem, co wiem teraz, że powinien z niej wystawać ślimak na 10 cm. Spróbuję na to zobaczyć, ale to chyba dopiero wtedy, gdy skończy się pellet w zbiorniku, zresztą ten z rury też może się wysypać, więc będę musiał go "wyciągnąć" z podajnika na podawaniu ręcznym.

karcit: Obecnie mam ustawiony współczynnik korekcji na 10 i z tego co wiem, jest to wartość domyślna. Mogę spróbować zmienić tę wartość, ale wydaje mi się, że nie zadziała to w taki sposób, jak proponujesz. Bo gdy miałem ustawioną temperaturę zadana na 50, to gdy temperatura pomieszczenia była niższa lub wyższa od zadanej, temperatura co się nie zmieniała, ciągle było 50. A raczej gdy była wyższa, to piec się wygaszał i przechodził na 7 stopni. Może muszę coś ustawić/zmienić, żeby ta temperatura co się kontrolowała w jakiś sposób, a nie była stała? W SERWISie w menu OGRZEWANIE tryb pracy mam na ręczny, bo nie mogę dać pogodowy, gdyż nie mam czujnika zewnętrznego. A wydaje mi się, że tylko wtedy współczynnik korekcji ma zastosowanie i jest w ogóle uwzględniany. Albo też potrzebna jest włączona opcja STAŁA POMPA, bo wtedy też jest obniżana temp co. Natomiast tryb pracy w SERWISie w menu KOCIOŁ jest ustawione na Auto - chyba tak ma być? No i w instrukcji pisze, że niby wtedy temperatura ustawiana jest automatycznie, a więc jest zmienna.

Jeszcze mam pytanie odnośnie tego, dlaczego temperatura zadana kotła w nastawach w menu KOCIOŁ jest zawsze 60, nawet jeśli zmienię ją na 50 w menu OGRZEWANIE. I ile powinna wynosić maksymalna temperatura wyliczeniowa dla temp co 50/60 stopni? Czy musi być o tyle wyższa, ile wynosi histereza? Np. temp co 50, histereza 5 i wtedy max temp 55? Bo chyba jak wszystkim histereza działa tylko w dół, natomiast kocioł się wygasza przy +2 większej temp od zadanej.

karcit
Posty: 418
Rejestracja: wt lis 27, 2012 8:16 pm

Ogrzewanie pelletem kamienicy

Post autor: karcit » sob sty 30, 2016 3:43 pm

Przy wsp. korekcji 10, na każdy 1 stopień różnicy od zadanej temp w pomieszczeniu sterownik będzie podbijał lub obniżał temp na kotle o 10*C. Może zadziałać ale mrozy się skończyły i ciężko będzie to sprawdzić.

To że kocioł się wygasza po osiągnięciu odpowiedniej temp w pomieszczeniach to normalne. W nowych wersjach softu widzimy już histerezę dla czujnika pokojowego. Wcześniej jej nie było.
ROCA Laia Confort GTA 30 + PB1 16 kW v2

sreberko
Posty: 19
Rejestracja: czw sty 28, 2016 6:14 pm

Ogrzewanie pelletem kamienicy

Post autor: sreberko » sob sty 30, 2016 4:39 pm

a czy nowy soft można zainstalować samemu (jeśli tak to jak) czy przeprowadza to serwisant w trakcie przeglądu rocznego lub mogę go wezwać wcześniej?

sreberko
Posty: 19
Rejestracja: czw sty 28, 2016 6:14 pm

Ogrzewanie pelletem kamienicy

Post autor: sreberko » sob sty 30, 2016 4:50 pm

I owszem, mrozy się skończyły, ale tak jakby mogę je "zasymulować" poprzez ustawienie wyższej zadanej temp w pomieszczeniu, wtedy temperatura obliczona CO powinna być wyższa od zadanej, przynajmniej na początku cyklu grzania.

Tylko tak jak wspomniałem wcześniej nie zauważyłem nigdy, by temperatura CO automatycznie się sterowała (ustalała) wg obliczeń współczynnika korekcji. Jak temp w pomieszczeniu była 1 stopień czy więcej niższa, od zadanej, to i tak grzanie kotła było wystawiane na 50/65 stopni. Może nie mogłem tego zauważyć, bo max temp obliczeniowa ustawiałem taka sama, jak zadana temp CO (50/65). No i dochodzi jeszcze kwestia histerezy, nie wiem czy ją uwzględniać w tej temp obliczeniowej.

Jedyne kiedy zauważyłem zmianę na bieżąco temp CO obliczonej, to było po włączeniu stałej pompy, bez niej grzeje do zadanej wpisanej ręcznie, poza tym ustawia się na 7 stopni. A 60 stopni w menu kocioł nie da się zmienić (pisze "zmiana tylko ręcznie").

karcit
Posty: 418
Rejestracja: wt lis 27, 2012 8:16 pm

Ogrzewanie pelletem kamienicy

Post autor: karcit » sob sty 30, 2016 6:26 pm

Żeby zmienić temperaturę zadaną ręcznie w menu kocioł musisz ustawić tryb pracy na ręczny, potem zmienić i wtedy wrócić na auto.
ROCA Laia Confort GTA 30 + PB1 16 kW v2

sreberko
Posty: 19
Rejestracja: czw sty 28, 2016 6:14 pm

Ogrzewanie pelletem kamienicy

Post autor: sreberko » ndz sty 31, 2016 9:25 pm

Ale czy dla mojej instalacji, gdzie nie mam żadnych zaworów i gdzie temperatura wody w kotle jest taka sama, jak idąca na grzejniki, jest potrzebne ustawianie temperatury kotła? Ja ustawiłem wartość temp co w menu ogrzewanie i jej sterownik się trzyma w czasie pracy. Praca w menu kocioł jest na auto.

Mam jeszcze pytanie o przyłączenie czujnika zewnętrznego, jaki moduł rozszerzeniowy jest do tego potrzebny i czy koniecznie jest potrzebny siłownik i zawór? Bo chciałbym po prostu, żeby woda wychodząca z kotła na grzejniki była zmienna w zależności od warunków zewnętrznych.
Niestety rozwiązanie tego w taki sposób, że zmniejsze temp kotla do 50*C i zwiększe współczynnik korekcji w czasie mrozów (-15*C) nie będzie chyba dobre, bo gdy piec będzie się już zbliżał do zadanej będzie podawal coraz chłodniejsza wodę, a ja przy 65*C i takich mrozach, które już były miałem problem z wygrzaniem nawet do tych 17,5 stopnia i zbyt długo się nie utrzymywała taka temperatura w domu.

Jak instalacje pracują u Was przy takich mrozach, jakie temperatury idą na Wasze grzejniki, jakie osiąga piec moce? Bo u mnie owszem dom nieocieplony, duży i nie cały ogrzewany, ale przecież te 18 kW to nie jest mało mocy, temperatura 65 też - przy max mocy aż się rury trzęsą w piwnicy. Czy w takich okresach przejściowych piece/palniki pracują Wam na 40-60% mocy, a dopiero w czasie mrozów wchodzą na 80-100%?
To jest jakaś masakra, żeby nie uzyskać na dłuższy czas 17,5 stopnia mocą 18kW. A gdzie mówić o wyższych temperaturach rzędu 20-22*C...

Jeszcze chciałbym ponudzić o regulatorze temp pokojowej. Czy ktoś posiada ten bezprzewodowy, a jeśli tak, to co ile odczytuje Wam temp? A jeśli idzie to po przewodzie, to wtedy jest pomiar ciągły? Mnie dobija odczyt co 17 min lub rzadziej.

doradca kostrzewa
Posty: 1134
Rejestracja: pt lis 09, 2007 10:40 am

Ogrzewanie pelletem kamienicy

Post autor: doradca kostrzewa » pn lut 01, 2016 10:41 am

Aby kocioł monitorował jaka temp. płynie na co musisz mieć zawór mieszający z czujnikiem co.
Czujnik pokojowy bezprzewodowy co 3 minuty komunikuje się z odbiornikiem.

Pozdrawiam Doradca Kostrzewa

ODPOWIEDZ

Wróć do „Palnik - Platinum Bio 1”