Compact Bio 24 kW po 1,5 miesiącu użytkowania - wrażenia

galaxy
Posty: 16
Rejestracja: pn sty 12, 2015 7:03 pm

Compact Bio 24 kW po 1,5 miesiącu użytkowania - wrażenia

Post autor: galaxy » pn sty 12, 2015 8:20 pm

Cześć

Jestem użytkownikiem kotła Compact Bio 24 kW 1,5 miesiąca. W paru zdaniach postaram się opisać jakie są moje odczucia-opinie co do w/w kotła i będę miał jeszcze kilka pytań.

1. Wykonanie kotła - zielona blacha malowanie przeprowadzone niestarannie, w środku (bo chyba od środka na drzwiach to nie widać ;) ) niedomalowane, matowa plama nie wiem od czego (chyba ktoś palnik zapomniał odstawić od blachy), ok przymykam na to oko, grubość blachy drzwi (osłony) mogła by być grubsza bo przy otwieraniu cała pracuje lekko faluje, albo przynajmniej można było wspawać jakieś poprzecznie wsporniki aby usztywnić te drzwi bo przecież w końcu otwiera się je aby można było zajrzeć do środka, przy domykaniu do magnesów trzeba robić to powoli bo inaczej obdziera się farbę bo przez to falowanie drzwi nie można równo na wysokości domknąć drzwi obudowy.

2. W kotle na dnie paleniska w niektórych miejscach spawów panom spawaczom nie chciało się użyć szczotki drucianej, czy dłużej szlifować boschem i "pojechać" po spawach aby nie było "zadziorów", które utrudniają czyszczenie popiołu z dna kotła, nie wiem dla mnie kontrola jakości to chyba śpi w firmie kostrzewa.

3. W związku z tym, że musiałem rozebrać całą obudowę-zdemontować, odkręcić palnik od kotła, odłączyć zbiornik od kotła, (bo kocioł trzeba było wnieść do piwnicy) mogłem spojrzeć na wszystkie elementy konstrukcyjne bardzo dokładnie. Co mi się rzuciło w oczy przy rozkręcaniu to ilość pogubionych przy montażu nakrętek, wkrętów, które były w kotle, we wnętrzu zbiornika koło ślimaka. To chyba gratis od firmy???

Panowie ten kocioł kosztuje prawie 10 000 złotych, a taka lipa !!! latające śrubki, telewizor jak się kupuje to też w nim śrubki latają???? Rozumiem, że firma montująca kocioł powinna to sprawdzać itp, itd.... no na pewno fachowcy sprawdzą, już to widzę. Wszystko zrozumiem ale metalowe śrubki w ślimaku podajnika to już kpina, przecież od razu zrywa się ślimak przy dostaniu się takiej metalowej śruby do środka.

4. Palnik - do którego wtykany jest przewód od sterownika, gniazdo do którego wtyka się ten przewód mocowany jest na 4 wkręty do plastikowej obudowy gniazda, panowie przy składaniu mogliby użyć sprzęgła w wkrętarkach aby nie przekręcać tych wkrętów w plastiku. 2 wkręty trzymają się ledwo co i nie można ich dokręcić bo zostały w fabryce przekręcone. Nic tak już zostanie, wg mnie robota robiona zbyt szybko albo konstrukcyjnie powinny tam być śruby z nakrętką (na wylot) a nie wkręty, które właśnie można przekręcić przez nieuwagę.

5. Nakładka ceramiczna na palnik (dodatek za 250 pln :) ), Zauważyłem, że nakładka potrafi zjeżdżać z palnika, sama się zsuwa i płomień zamiast iść pod nakładką to ją odmuchuje od góry i od dołu, sprawdziłem w czym problem i okazało się, że nakładka jest za niska i jest w świetle wyjścia ślimaka co podaje pelet, wystarczy, że pelet zawinie się górą ślimaka to przesuwa całą nakładkę ceramiczną, prawie codziennie nakładkę muszę dosuwać do końca palnika o 1-1,5 cm. Nie wiem może tak ma być. Nie znalazłem w katalogach kostrzewy aby nakładki ceramiczne różniły się wysokością w kotłach 16, 24 kW (inny symbol). Pelet jaki używam to Barlinek 8mm.

6. Hałas, stukanie, tąpnięcia itp itd, nie wiem czy tak wszyscy mają ale bardzo często słyszę stuknięcia spowodowane "ściśnięciem" peletu w obudowie przez ślimak w podajniku, wszyscy tak mają? nie ma to wpływu na zużycie ślimaka? prędzej czy później on się chyba zerwie jak natrafia na takie opory.

Do kotła mam podłączony nadajnik GSM i zbiornik z pompą ciepła Hewalex 300litrów, piwnica, parter, poddasze 3x74m2

Generalnie na razie jestem z pracy kotła zadowolony, te hałasy mnie wqr.....ają. Co do spalania to się nie będę wypowiadał, bo budynek nie ocieplony, poddasze do końca wełna jeszcze nie włożona, drzwi wejściowe i od piwnicy z "dykty".

Wrzucę jeszcze fotki, na których zaznaczę elementy o których wyżej pisałem.

kormoran
Posty: 14
Rejestracja: czw lis 06, 2014 10:31 pm

Compact Bio 24 kW po 1,5 miesiącu użytkowania - wrażenia

Post autor: kormoran » pn sty 12, 2015 8:47 pm

Ja mam minibio (palnik chyba ten sam) zauważyłem podczas testowania różnych pelletów, że oprócz różnicy w spalaniu, ilości popiołu i tak dalej, iż zależnie od rodzaju pelletu ślimak chodził głośniej (opisane prze Ciebie trzaski), lub ciszej (zero stuków, trzasków tylko odgłos pracy ślimaka). Spróbuj może jakiegoś innego pelletu.

galaxy
Posty: 16
Rejestracja: pn sty 12, 2015 7:03 pm

Compact Bio 24 kW po 1,5 miesiącu użytkowania - wrażenia

Post autor: galaxy » pn sty 12, 2015 9:01 pm

kormoran pisze:Ja mam minibio (palnik chyba ten sam) zauważyłem podczas testowania różnych pelletów, że oprócz różnicy w spalaniu, ilości popiołu i tak dalej, iż zależnie od rodzaju pelletu ślimak chodził głośniej (opisane prze Ciebie trzaski), lub ciszej (zero stuków, trzasków tylko odgłos pracy ślimaka). Spróbuj może jakiegoś innego pelletu.
no tak tylko jak jest z kalorycznością innych peletów? czy są dobre bo widziałem na tym forum, że wielu pali stelmetem

kormoran
Posty: 14
Rejestracja: czw lis 06, 2014 10:31 pm

Compact Bio 24 kW po 1,5 miesiącu użytkowania - wrażenia

Post autor: kormoran » pn sty 12, 2015 9:10 pm

Tak naprawdę do puki nie spróbujesz to się nie dowiesz (papier wszystko przyjmie, więc ja nie do końca wierzę w to co jest napisane na opakowaniu, lub w to co mówi producent). Na rynku dostępnych jest wiele pelletów. Ja sam przetestowałem chyba sześć i używam od lokalnego producenta i jestem zadowolony.

galaxy
Posty: 16
Rejestracja: pn sty 12, 2015 7:03 pm

Compact Bio 24 kW po 1,5 miesiącu użytkowania - wrażenia

Post autor: galaxy » pn sty 12, 2015 9:21 pm

kormoran pisze:Tak naprawdę do puki nie spróbujesz to się nie dowiesz (papier wszystko przyjmie, więc ja nie do końca wierzę w to co jest napisane na opakowaniu, lub w to co mówi producent). Na rynku dostępnych jest wiele pelletów. Ja sam przetestowałem chyba sześć i używam od lokalnego producenta i jestem zadowolony.
a jaki to pelet? firma

kormoran
Posty: 14
Rejestracja: czw lis 06, 2014 10:31 pm

Compact Bio 24 kW po 1,5 miesiącu użytkowania - wrażenia

Post autor: kormoran » pn sty 12, 2015 9:37 pm

Firma nazywa się bruko pellet. Jak wpiszesz w google to znajdziesz bez problemu. Niestety robią tylko na rynek lokalny (okolice Legnicy dolnośląskie).

galaxy
Posty: 16
Rejestracja: pn sty 12, 2015 7:03 pm

Compact Bio 24 kW po 1,5 miesiącu użytkowania - wrażenia

Post autor: galaxy » pn sty 12, 2015 9:48 pm

kormoran pisze:Firma nazywa się bruko pellet. Jak wpiszesz w google to znajdziesz bez problemu. Niestety robią tylko na rynek lokalny (okolice Legnicy dolnośląskie).
http://allegro.pl/pellet-pellets-cena-promocyjna-do-konca-wrzesnia-i4988053175.html o 200 tańszy od barlinka ale ciekawe jak z transportem na lubuskie

kormoran
Posty: 14
Rejestracja: czw lis 06, 2014 10:31 pm

Compact Bio 24 kW po 1,5 miesiącu użytkowania - wrażenia

Post autor: kormoran » pn sty 12, 2015 9:56 pm

To jest ten, którego obecnie używam.Przede wszystkim na początek bierz małe ilości (kilka worków), bo nie koniecznie musi Tobie odpowiadać. Ja osobiście jestem zadowolony. Popiołu trochu więcej niż przy Barlinku i na ruszcie zostaje trochu spieka po tygodniu palenia, ale przy tej cenie mi osobiście to nie przeszkadza.

as1978
Posty: 142
Rejestracja: ndz gru 07, 2014 10:08 pm

Compact Bio 24 kW po 1,5 miesiącu użytkowania - wrażenia

Post autor: as1978 » pn sty 12, 2015 10:11 pm

ha,ha, nie tylko zatem ja spodziewałem się wyższej jakości produktu -mam tu na myśli w moim przypadku - pellets 100 24 kw lambda control - sprzęt za 12 k zł, nie może mieć brakujących śrub, niedopasowanej izolacji czy osłony drzwi, niedoszlifowanych spawów - ma niestety -w przeciwieństwie do wyidealizowanych rysunków na stronie producenta, ale głowa do góry, mogę powiedzieć, że jeżeli chodzi o walory użytkowe, będziesz kolego zadowolony. Sprzęt ma przy tym znaczące możliwości rozbudowy automatyki, pozwalające na stworzenie precyzyjnie dozującego ciepło - zatem oszczędnego - systemu grzewczego, za rozsądne pieniądze. Automatyka może też wspierać ładowanie bufora, co z moich obserwacji daje znaczące około 20 % oszczędności paliwa. W zakresie rozbudowy automatyki jednak polecam bezpośrednio skontaktować się z producentem elektroniki. Jeżeli chodzi o pellets 100, to uważam srzęt za dopracowany pod względem walorów użytkowych, jest to kocioł faktycznie wielopaliwowy, chociaż uważam palenie w nim miałem za lekką przesadę - choć wykonalne. Twój sprzęt z założenia powinien być lepszy bo ma komorę ceramiczną.

Odnośnie wkładki - z moich obserwacji wynika, że pozwala ona osiągnąć "idealne" warunki spalania peletu - tlen w okolicach 8 % przy ustawionej mocy maksymalnej, niższej niż moc nominalna.

Natomiast w przypadku używania mocy nominalnej jako moc maksymalna - a nie każdy to robi - zmniejszjąc moc ze względu na ograniczenia systemu grzewczego, zatem Kolego jeżeli prowadzisz palnik na ustawieniach pozwalających kotłowi osiągnąć moc nominalną, usuń wkładkę i obserwuj - palnik powinien sobie poradzić z osiągnięciem tlenu w spalinach w okolicach 8 % i z dopalaniem peletu bez wkładki, jeżeli natomiast zmniejszysz moc maksymalną poniżej nominalnej lub w przypadku gdy Twoj palnik zwykle modulując moc, pracuje znacznie poniżej mocy nominalnej - użyj wkładki.

Z obajwów wynika, że prawdopodobnie masz ustawioną jako maksymalna moc nominalną - lub zbliżoną- skoro pelet zsuwa wkładkę, sprawdź podawanie i ilość paliwa test oraz zadaną wartość opałową paliwa - co z tego wynika?

Pozdrawiam as 1978

marecki

Compact Bio 24 kW po 1,5 miesiącu użytkowania - wrażenia

Post autor: marecki » pn sty 12, 2015 10:27 pm

galaxy pisze:... 5. Nakładka ceramiczna na palnik (dodatek za 250 pln :) ), Zauważyłem, że nakładka potrafi zjeżdżać z palnika, sama się zsuwa i płomień zamiast iść pod nakładką to ją odmuchuje od góry i od dołu, sprawdziłem w czym problem i okazało się, że nakładka jest za niska i jest w świetle wyjścia ślimaka co podaje pelet, wystarczy, że pelet zawinie się górą ślimaka to przesuwa całą nakładkę ceramiczną, prawie codziennie nakładkę muszę dosuwać do końca palnika o 1-1,5 cm. Nie wiem może tak ma być. Nie znalazłem w katalogach kostrzewy aby nakładki ceramiczne różniły się wysokością w kotłach 16, 24 kW (inny symbol). Pelet jaki używam to Barlinek 8mm. 6. Hałas, stukanie, tąpnięcia itp itd, nie wiem czy tak wszyscy mają ale bardzo często słyszę stuknięcia spowodowane "ściśnięciem" peletu w obudowie przez ślimak w podajniku, wszyscy tak mają? nie ma to wpływu na zużycie ślimaka? prędzej czy później on się chyba zerwie jak natrafia na takie opory.
O nakładce szamotowej już tu pisaliśmy, widzę kolega nie odrobił pracy domowej. Jak widać firma kostrzewa z forum nie wyciąga wniosków jesli chodzi o szamot. Jak to przeczytałem to poczułem się jakbym gdzieś to widział, jakieś rok temu ;) Na pelecie 6mm stukania nie będzie.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kotły C.O. - Compact Bio”