Strona zamówień części - firma Kostrzewa Sp.j.

Pellets.com.pl - FORUM - Olej opałowy zamień na pelety. Palniki na pellety, kotły na pellety, piece na pelety, kotły co, piece co, pelety, pellet.

Forum - pellets.com.pl - Obniż koszty ogrzewania olejem opałowym, wybierz pellety. Pellety, pelet, pellets, kotły co, piece co, palnik na pelet, palnik na pellet, kocioł na pellet, piec na pellet, olej opałowy, olej opałowy cennik

Nie jesteś zalogowany.

#1 2013-01-06 00:47:57

birchoff
Zaczyna się udzielać
Zarejestrowany: 2013-01-05
Posty: 10
Serwis

PFL2 15kw spiekanie ekogroszku

Witam Szanownych Forumowiczów,
to jest mój pierwszy post, ale forum śledzę dzielnie od 4 miesięcy (od kiedy zacząłem przygodę z Kostrzewą i w ogóle piecami CO).
Posiadam piec PFL2 15KW. Dom bardzo dobrze ocieplony, 170 m2 po posadzce. Palę ekogroszkiem.
Ogólnie jestem zadowolony z ilości zapotrzebowania na paliwo, bo (co może być zaskoczeniem) w obecnych temperaturach na dworze zużywam nie więcej jak 10 kg węgla na dzień. Czasami nawet mniej. Kiedy na dworze jest między 0 do +6 stopni celsjusza zużywa ok 10kg, kiedy temperatura spadła do -6, z okresami do -13 to spalał 15 kg/dzień. Porównując z wypowiedziami kolegów, nie mam na co narzekać smile
Ale mój problem występuje ze spiekami ekogroszku. Problem występuje od samego początku użytkowania. Dużo czytałem w internecie i stosowałem się do zaleceń, ale nic to nie pomaga. Codziennie muszę zwalać spieki z retorty.
Na samym początku myślałem, że chodzi o mokre i słabej jakości paliwo z okolicznego składu. Kupiłem więc tonę ekogroszku wysokoenergetycznego o spiekalności RI 0. Niestety przyjechał też mokry. Ale zacząłem go suszyć, doprowadziłem go do postaci, że był szary. Niestety cały czas się spieka.

Wiem, że drugim możliwym powodem spiekania to zbyt wysoka temperatura w palenisku. A najczęściej zbyt duża ilość powietrza. Dodam, że retortę mam uszczelnioną. Mam dmuchawę z przysłoną. Ustawiałem przysłony/moc dmuchawy w różnych możliwych opcjach. Miałem nawet tak, że przysłona zasłonięta całkowicie, moc dmuchaw na 10. Ogień był, ale taki bardzo słaby, co ciekawe żółty (a nie czerwony), ale oczywiście powietrza było zbyt mało, by piec działał prawidłowo.
Obserwując płomień jego wysokość, kolor dobrałem szerokość przysłony (bardzo niewielka szparka) i moc dmuchaw (30 dla 100% i spada co 5). Płomień jest żółty i dość wysoki, mało rozłożysty. Podawanie 1.7
Ale czy płomień jest idealny na 100% to nie wiem, bo mam wiedzę jedynie z forów i opisów. Nikt znajomy nie ma pieca na eko.
Widzę kilka dziwnych rzeczy i niejasności u mnie. Trudno mi jest utrzymać stożek 3-5cm. Wydaje mi się, że żar schodzi zbyt nisko (ale, żeby go podnieść trzeba by zmniejszyć ilość powietrza, u mnie mniej się już chyba nie da). Albo zwiększyć podawanie, też testowałem, za dużo nie dało, tylko zużycie dobowe wzrosło.
Druga to temperatura spalin. Jest bardzo niska. Nigdy nie przekracza 100 stopni. Powinno dochodzić do 140 stopni (wg instrukcji) a u mnie jest tak, że gdy piec wychodzi z podtrzymania, by podgrzać kocioł z 59 do 66 stopni, zajmuje mu to 10 min i temperatura spalin podniesie się do ok. 74 stopni, kocioł osiąga 66 stopni i przechodzi do podtrzymania na kilka godzin. Temperatura spalin osiąga ok. 90-100 stopni, gdy w trybie kominiarz wymuszę 100% i zwiększę sztucznie zapotrzebowanie na ciepło, wtedy kocioł działa dłuższy czas i zdąży dojść do tych 90 stopni. Absolutny max jaki mi się udało osiągnąć w normalnej pracy  to 108 stopni, pootwierałem wszystkie grzejniki, zawory itd. żeby podobierać wartości tlenu, piec chodził ok dwie godziny i właśnie wtedy max temp spalin osiągnięta 108 stopni.
Przepraszam, raz udało mi się osiągnąć 130 stopni. Zdesperowany ciągłym spiekaniem, pootwierałem przysłony na maksa, moc na maksa, podawanie na 3.0. Węgiel normalnie został zdmuchnięty smile Ale temp spalin doszła do 140 i później spadała, bo węgiel cały zdążył się spalić.
Nawet wyciągnąłem czujnik temp i wyczyściłem tam wszystko, całą sadzę, na osłonce czujnika.

Trzecia dziwna rzecz to tlen w spalinach. Również zbyt mały w stosunku co podaje Kostrzewa w instrukcji czy to co ludzie piszą na forach. U mnie tlen dla 100% oscyluje w okolicach 88-92. Obecnie nie powiem dokładnie, bo zmieniam od kilku dni ilości powietrza by dobrać,tak by nie było spieków. Ogólnie u mnie ilość tlenu jest o ok. 20-30 mniejsza, niż to co w instrukcji. To przy różnych ustawianiach tlenu. Sondę czyściłem - nic to nie dało.

Jak ustawiałem piec, to ustawiłem wpierw podawanie 1.7 dobrałem do tego jakość płomienia (ilość powietrza w zależności od mocy kotła) później ustawiałem tlen. Płomień sprawdzałem przez szkiełko, nie przez otwieranie drzwiczek. (Kombinowałem również w późniejszym okresie ze zmianami w podawaniu, testowałem od 1.0 do 2.5 różne akrobacje).

Już sam nie wiem, co zrobić by pozbyć się spieków. Są one duże (kiedyś jakimś cudem prawie znikły, ale przy tych samych nastawach na następny dzień otwieram piec, a tam kalafiory).

Najważniejsze nastawy pieca to: podawanie 1.7, moc dmuchawy dla 100% 30, zmniejsza się o 5, sterowanie Fuzzy logic tak, sonda tak (choć teraz jest nie), podtrzymanie 20 min (choć miałem 37 min, piec nigdy nie wygasł), czas dmuchaw w podrzymaniu 30sec (czy potrzeba więcej?), moc dmuchaw w podtrzymaniu 10, podawanie w podtrzymaniu 17 sec., antyblokada 20.

Czy ktoś ma może jakieś pomysły? Bo mi już ich zabrakło...
Czy możecie napisać lub najlpiej pokazać fotki jak powinien wyglądać płomień i ta cholerna przysłona na dmuchawie. Bo mam naprawdę wąską szczelinkę, a wydaje mi się, że powietrza jest zawsze za dużo (płomień jest względnie ok, ale żar jest bliski białości).


Polecam się na przyszłość i tutaj.

Offline

 

#2 2013-01-07 11:29:18

tomek1978
Udziela się
Zarejestrowany: 2009-03-15
Posty: 75

Re: PFL2 15kw spiekanie ekogroszku

Witam!
Palę groszkiem w swoim PFL od trzech lat.
Nigdy  nie miałem problemów ze spiekami.
Węgiel biorę zawsze od tego samego dostawcy i z tej samej kopalni.
Parametry dobrze dobrane, spalanie świetne, popiół zawsze taki sam.
Jakiś miesiąc temu zaczął się koszmar ze spiekami...
Na palniku narastały "potworki" o różnych kształtach i wysokości kilkunastu centymetrów.
W nocy kiedy piec pracuje na podtrzymaniu żar schodził tak nisko że zapiekał się w kolanie
i kocioł stawał w miejscu!
Na nic wszystkie moje kombinacje z ustawieniami powietrza i podawania. Ciągle było źle.
Pojechałem do dostawcy i przyznał się że kopalnia trafiła na inny pokład i jak źle się spala
to już nie da się tego wyregulować...
Węgiel jest tak kaloryczny że dzieją się takie cuda.
Polecił mi inny, o kaloryczności około 25000 i tańszy.
Przemęczyłem się z tym starym (na szczęście zawsze kupuję mało) i zasypałem ten nowy.
Jak ręką odjął! Dostroiłem nieco piec do nowego węgla i znów cieszę się spokojem
i normalnym spalaniem! Spala się go trochę więcej, ale jest też różnica w cenie więc wychodzi na
to samo.
Polecam zmianę paliwa na inne, i testy.
Wystarczy kilka worków żeby napełnić podajnik.
Pozdrawiam!

Offline

 

#3 2013-01-07 11:47:41

birchoff
Zaczyna się udzielać
Zarejestrowany: 2013-01-05
Posty: 10
Serwis

Re: PFL2 15kw spiekanie ekogroszku

czyli jednak węgiel - niestety tego się spodzewałem, zostało mi go jeszcze z 0,5 tony...


Polecam się na przyszłość i tutaj.

Offline

 

#4 2013-01-08 07:11:31

tomek1978
Udziela się
Zarejestrowany: 2009-03-15
Posty: 75

Re: PFL2 15kw spiekanie ekogroszku

birchoff napisał:

czyli jednak węgiel - niestety tego się spodzewałem, zostało mi go jeszcze z 0,5 tony...

To nie problem.
Polecam kupić jakiś słabszy i wymieszać.
Można to zrobić nawet w podajniku. Wsypać worek jednego i drugiego, przemieszać i znów tak samo.
Od razu będzie lepiej.
Pozdrawiam!

Offline

 

#5 2013-01-08 12:07:06

birchoff
Zaczyna się udzielać
Zarejestrowany: 2013-01-05
Posty: 10
Serwis

Re: PFL2 15kw spiekanie ekogroszku

Słabszy, czyli mniej kaloryczny?
Wcześniej próbowałem palić ekogroszkiem z dwóch okolicznych źródeł. To był zwykły ekogroszek. Ale też się spiekał. Więc postanowiłem kupić lepszy. No i to samo...
Ale podejrzewam, że z tamtymi dwoma problem polegał na tym, że były mokre. Ten nowy wysokokaloryczny też był mokry i też się spiekał, więc go zacząłem suszyć (wkońcu kupiłem tonę). Ale i tak się spieka.
Zauważyłem, że żar jest bardzo plastyczny. Jak piec hula i zacznę tam mieszać w żarze  to widać już pozlepiany węgiel i ta masa jest taka plastyczna, troszkę może jak jakaś lawa.
Ale co najciekawsze spieka się na obrzeżach tego otworu w retorcie. Środek zawsze ma mniej intensywny kolor żaru. Tak jakby powietrze skierowane było na obrzeża. Ale jak zmienić kierunek wiatru? smile


Polecam się na przyszłość i tutaj.

Offline

 

#6 2013-01-08 21:55:21

kondziob
Zaczyna się udzielać
Zarejestrowany: 2012-10-31
Posty: 42

Re: PFL2 15kw spiekanie ekogroszku

witam
pewnie to wina węgla. ale mozę powinieneś jeszcze skrócić czas postoju na podtrzyamniu, aby żar nie schodził za nisko. może też za dużo powietrza podaje dmuchawa zapalarki.
co do watrości tlenu podanych w instrukcji to nie patrz na nie, na moduje sondy w dolnym lewym rogu masz potencjometr który reguluje "czułość" sondy jeśłi przekręcisz w prawo to co było 100 zmieni sie np na 150. pokręć i ustaw tak abyś miał szeroką zmianę wartości np od 120-209.

jak dłużej popalisz piec się zabrudzi temp. spalin wzrośnie. a czy niska temp spalin jest zła ? myśłałem że to dobrze. mniej ciepla idzie w komin, więcej zostaje w wodzie kotła.
co do temp spalin to ja 2 dni temu wyczyściłem piec po 2 mc i obecnie mam spaliny temp do 90 stC przy mocy 100 %, przy 60 % ok 75stC. problem w tym że jak piec startuje po podtrzymaniu to temp. spalin rośnie powoli i po pewnym czasie włącza sie zapalarka. co z tym zrobić pomożecie?
spalania gratuluje ja palę ok 25 kg groszku na dobę przy obecnych temp.. pow. użytkowa 170mk, po podłodze ok 220mkw

Offline

 

#7 2013-01-08 23:08:13

birchoff
Zaczyna się udzielać
Zarejestrowany: 2013-01-05
Posty: 10
Serwis

Re: PFL2 15kw spiekanie ekogroszku

Dałeś mi do myślenia z tym podawaniem węgla na podtrzymaniu. Cały czas miałem podawanie w podtrzymaniu w okolicach 25min. Później zmieniłem na 37. I faktycznie spiekanie się zwiększyło... Potestuję z mniejszymi wartościami i dam znać co wyszło z testów.
Z tym schodzeniem żaru za nisko to fakt, bo to opisywałem. Ale zauważyłem też inną prawidłowość. Czasami dosypałem węgiel na retortę z ręki. Ogień masakra, żar jak na słońcu a spieków brak. Ale żar wtedy był wysoko...
Wcześniej żar próbowałem podnieść zwiększonym podawaniem /10sek lub zmniejszeniem ilości powietrza, ale jak pisałem nie dawało to rezultatu. Sprawdzę zatem parametry podtrzymania smile

Co do Twojego problemu, banalna odpowiedź to zwiększ ilość powietrza. Ale wydaje mi się, że może masz zbyt długi czas dmuchawy w podtrzymaniu lub zbyt duża jej moc. Wypala się węgiel, jest mało żaru. Gdy wychodzi z podtrzymania zanim świeży węgiel dojdzie do paleniska, rozpali się, da temperaturę może to chwilę zająć i temp na początku zbyt wolno rośnie.
Ja czyszczę piec co tydzień, temp spalin też niska, ale rośnie szybko, później bardzo powoli rośnie.
Zobacz co się dzieje z żarem/płomieniem po wychodzeniu z podtrzymania.


Polecam się na przyszłość i tutaj.

Offline

 

#8 2013-01-08 23:28:39

birchoff
Zaczyna się udzielać
Zarejestrowany: 2013-01-05
Posty: 10
Serwis

Re: PFL2 15kw spiekanie ekogroszku

Co do spalania... 10-15kg palił gdy podawanie miałem 2.2-2.5 - gdy testowałem. Teraz mam podawanie 1.7 i spalam mniej więcej trzy płaskie szypy, u mnie to jedno takie wiaderko budowlane. Ale postanowiłem nie liczyć tak dobowo. Po sezonie wszystko przeliczę ile spalił.


Polecam się na przyszłość i tutaj.

Offline

 

#9 2014-01-29 15:21:58

hrupek
Udziela się
Zarejestrowany: 2009-12-21
Posty: 54

Re: PFL2 15kw spiekanie ekogroszku

@kondziob

Niska temperatura spalin to nie problem, im nizsza tym mniej ciepla ucieka do komina.
O ile oczywiscie masz prawidlowe spalanie.
Problemem jest jedynie to, ze przy zbyt niskiej piec moze probowac sie rozpalic i uruchamia zapalarke.
Jak to rozwiazac? Odlacz ja smile
Prawidlowo ustawiony piec potrzebuje jej jedynie do rozpalania.
Drugim sposobem jest wydluzenie proby ognia (ja mam na maksa).

Swego czasu mialem problem z przepalaniem sie czujnika temp. spalin,
kupilem w kostrzewie oslone (pisalem o tym na forum, ale nie moge znalezc)
cos a'la to:
http://kostrzewakoszalin.pl/obudowa-czujnika-spalin-nr20214020201-p-185.html
(moja widac na zdjeciu pogladowym z roznymi czesciami)
i wtedy pojawil mi sie problem, czujnik zbyt wolno "lapal" wzrost temp. , ruszalo rozpalanie, ale to rozwiazalem tak jak powyzej.


@birchoff, kondziob
Jak wplynela u was zmiana parametru podtrzymanie postoj na tworzenie sie nagaru?
Jakie macie obecnie wartosci?

Offline

 

#10 2014-01-30 13:49:13

birchoff
Zaczyna się udzielać
Zarejestrowany: 2013-01-05
Posty: 10
Serwis

Re: PFL2 15kw spiekanie ekogroszku

kombinuję już drugi sezon ze spiekami... próbowałem mało powietrza, dużo powietrza, małe podawanie, większe podawanie... nic nie pomaga. Moim zdaniem spieki tworzą się przez rodzaj paliwa i w mniejszym stopniu przez zmianę ilości powietrza.
Kupiłem jedną tonę słabego ekogroszku (~500 zł/tonę) i faktycznie spieków prawie nie było. Ale kupuję ekogroszek wysokoenergetyczny (kupowałem z 4 różnych źródeł, każdy eko miał niby 0 współczynnik spiekania...) i spieki występują zawsze. W mniejszym lub większym stopniu w zależności od ustawień powietrza i przysłony.
Ale spieki już mi tak bardzo nie przeszkadzają.
No właśnie jak odłączyć zapalarkę, bo czasami mojemu piecykowi zdarza się "zgłupieć" i załącza ją, bo niby brak paliwa, a po prostu nie zdąrzył się nagrzać.
Na temp spalin prawie w ogóle nie patrzę, piec się nagrzewa szybko, średnia temp spalin to 70-80 stopni i w zupełności starcza.
Na początku tego sezonu kupiłem tonę eko i jeszcze mi zostało smile
Jak na dworze jest 0-10 stopni to 100kg starcza mi na dwa tygodnie.
Gdy zrobiło się -15 do -6 to 100kg starcza na tydzień smile W tym sezonie spalę 1,25tony ekogroszku i jestem bardzo zadowolony smile


Polecam się na przyszłość i tutaj.

Offline

 

#11 2014-01-30 14:12:36

hrupek
Udziela się
Zarejestrowany: 2009-12-21
Posty: 54

Re: PFL2 15kw spiekanie ekogroszku

Przy takiej ilosci wegla rzeczywiscie nie masz za duzo problemow.
4 tony to mialbys 4 razy wiecej do odkuwania.
Slabszy ekogroszek to tez nie jest rozwiazanie, bo wiecej go wrzucasz, wiecej chodzi piec (zuzycie pradu) no i z tego co wiem niszczy sie slimak podajnika.

Z zapalarka to tak jak pisalem powyzej, wydluz probe ognia a jesli to nie pomoze to u mnie zapalarka jest (byla) podlaczona na szybkozlaczki, to tylko dwa kabelki. Zamontowalem sobie wylacznik w tym miejscu.
Tak dla pewnosci, nie natrafiam juz na zalaczajaca sie zapalarke, no ale nie stoje tam 24h.

Offline

 

#12 2014-02-03 18:41:34

ja
Nowy na forum
Zarejestrowany: 2014-01-03
Posty: 7

Re: PFL2 15kw spiekanie ekogroszku

birchoff napisał:

Jak na dworze jest 0-10 stopni to 100kg starcza mi na dwa tygodnie.
Gdy zrobiło się -15 do -6 to 100kg starcza na tydzień

Jak dla mnie to kosmiczny wynik. Ile masz temp. w domu? Używasz ciepłej wody?

Offline

 

#13 2014-02-03 18:50:53

birchoff
Zaczyna się udzielać
Zarejestrowany: 2013-01-05
Posty: 10
Serwis

Re: PFL2 15kw spiekanie ekogroszku

No nikt mi nie chce wierzyć smile Ostatnio rozmawiałem z hydraulikiem, który robił instalację i też się wręcz oburzył "nie wierzę".
Dom 140 m2. Dół i góra grzane. Na dole żyjemy co dzień, u góry mam biuro i mamy sypialnię, więc jest normalnie ciepło. W domu jest 21 stopni. Wody ciepłej oczywiście używamy, ok 10 kubików na dwa miesiące.
Na ten sezon kupiłem 1 tonę ekogroszku, z zeszłego zostało mi 10 worków 250kg. Razem 1250 kg.
Obecnie mam zasypany pojemnik do połowy, a w garażu 10 pełnych worków. Na obecny dzień spalona nie cała tona w całym sezonie grzewczym. Pamiętajmy, że zima była łagodna w tym roku smile
Co nie zmienia faktu, że poprzedniej zimy spaliłem niecałe 2 tony (to był pierwszy sezon grzewczy domu).
Nic tylko się cieszyć smile
No, ale super ciepłe okna, 30cm styropianu na posadzce, 20cm styropianu na ścianach, wentylacja mechaniczna z rekuperacją... to działa smile


Polecam się na przyszłość i tutaj.

Offline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson